Napoje na stole
Napoje są bardzo ważnym dodatkiem do każdego dania, chociaż istnieje wiele szkół mówiących o tym, że najlepiej nie popijać podczas posiłków... Czy jednak wyobrażają sobie państwo zaserwowanie kolacji przyjaciołom bez odrobiny czerwonego wina? Problem polega na tym, by dobrać odpowiedni rodzaj napoju do pory dnia, rodzaju posiłku, a także okoliczności w jakiej wspólnie zasiadamy do stołu. Zasadą numer jeden jest wykluczenie z jadłospisu – bo nie zapominajmy, że napoje również posiadają kalorie – wszelkich kolorowych, gazowanych napojów, zawierających mnóstwo cukru i zwykle nie mających wiele wspólnego z owocami. Znacznie korzystniej i zdrowiej jest ugotować kompot, co można zrobić nie tylko latem, gdy w ogrodzie owocuje wiśnia, ale przez cały rok, ponieważ kompot z mrożonych owoców jest również pełnowartościowym napojem. Warto od małego uczyć nasze dzieci, że napoje w kartonach, puszkach i butelkach, nie powinny stanowić podstawowego źródła dostarczania płynów organizmowi. Oczywiście każdy powinien poznać smak, chociażby legendarnej coli, jednak trzeba znać powody, dla których nie powinny pić jej w nadmiarze ani dzieci, ani dorośli. Do posiłków zawsze odpowiednia będzie woda, najlepiej mineralna lub źródlana, lekko nasycona CO2 pobudzi perystaltykę jelit i przyspieszy przemianę materii.